Menu / szukaj

Nowo powstała opozycyjna frakcja „STOP KORUPCJI” przejmuje inicjatywę w kontrolowaniu wydatków publicznych

Dzisiejsze posiedzenie Rady Samorządu Rejonu Wileńskiego, podczas którego rozpatrzono 31 punkt porządku obrad, odbywało się w cieniu skandalu korupcyjnego w rejonie wileńskim, który od kilku tygodni wstrząsa opinią publiczną.

Zdefraudowane wielomilionowe środki

Jak informują media, w samorządowej spółce Zajezdni Autobusowej Rejonu Wileńskiego w ostatnich latach zostały zdefraudowane wielomilionowe środki, pochodzące głównie z budżetu Samorządu Rejonu Wileńskiego, który finansuje jej działalność poprzez dotacje.

Jeszcze kilka lat temu przedsiębiorstwo dysponowało dodatkowym saldo w wysokości około 500 tys. euro. Obecnie spółka ma jednak około 1,5 mln euro zadłużenia, co oznacza drastyczne pogorszenie sytuacji finansowej o blisko 2 mln euro.

Luksusy i korupcyjne kontrowersyjne wydatki

Wśród możliwie korupcyjnych wydatków znajduje się między innymi zakup aż sześciu nowych samochodów osobowych dla prywatnych potrzeb kadry kierowniczej. Wątpliwości budzą również koszty obsługi prawnej. Jak wskazują radni tylko jednorazowo na usługi prawników przeznaczano po 50 tys. euro, mimo że samorząd posiada własny dział prawny, a w spółce bieżących spraw prawniczych prawie nie ma. Jest wiele także innych przykładów rozrzutności socjaldemokratów czy zaspokajania swoich potrzeb kosztem budżetu, między innymi zasadność zakupu fotela do masażu do gabinetu dyrektora zajezdni oraz ponoszenia wydatków na usługi kosmetyczne. Kolejną kwestią jest działalność firm zajmujących się między innymi myciem autobusów, obsługą techniczną oraz remontami. Spółka od dawna dysponuje własnym zapleczem technicznym i remontowym, dlatego zasadność zlecania części usług nowym podmiotom wzbudza wiele pytań o zasadności tych wydatków. Według przedstawionych informacji w mediach firmy te zostały zarejestrowane w Olicie, gdzie władzę sprawują socjaldemokraci, a wydatki związane z ich działalnością miały sięgać setek tysięcy euro. Natomiast autobusy nadal pozostawały brudne, wiele usług mogło w ogóle nie zostać wykonanych, a nowe firmy miały jedynie wystawiać faktury opłacane ze środków spółki.

Prokuratura bada sprawę

Cień podejrzeń o korupcję pada na mera oraz jego doradców, ponieważ trzy lata temu podjęto decyzję o zwolnieniu dobrze zarządzającego spółką dyrektora Darjusza Gasperowicza. Jego miejsce zajął nowy dyrektor związany ze środowiskiem socjaldemokratów.

Zacieranie śladów korupcji

Gdy sprawą zainteresowała się prokuratura, mer zamiast pilnego zarządzenia audytu bezprawnie rozwiązał pięcioosobowy zarząd spółki, który był ostatnim organem sprawującym nad nią bieżący nadzór i kontrolę. Jak widzimy ruszył proces zacierania śladów korupcji i ogromnych nadużyć.

Powstała frakcja „STOP KORUPCJI” przejmuje inicjatywę w walce z korupcją

W tej sytuacji, gdy opozycja konserwatywno-liberalna nic nie robi w zwalczaniu korupcji, odzyskanie ewentualnie defraudowanych środków może okazać się coraz trudniejsze, w spółce nie funkcjonuje zarząd kontrolujący wydatki, nie jest prowadzony przez administrację samorządu audyt spółki, a Komitet kontroli (prezes Artūras Želnys) i Komisja antykorupcyjna (prezes Rūta Carik) milczą, dzisiaj 30 października, dziewięcioosobowa grupa radnych samorządu rejonu wileńskiego postanowiła przejąć inicjatywę i powołała opozycyjną frakcję „STOP KORUPCJI”.

Nowo utworzona dziewięcioosobowa frakcja jest liczniejsza niż dotychczasowa, sześcioosobowa liberalno-konserwatywna frakcja opozycyjna. Zgodnie z ustawą o samorządzie właśnie większa frakcja zyskuje prawo przejąć kierowanie Komitetem Kontroli, Komisją Antykorupcyjną i innymi komisjami Rady Samorządu Rejonu Wileńskiego.

Po dzisiejszym powołaniu nowej frakcji opozycyjnej „STOP KORUPCJI” jest wielka szansa, że powyższe i inne przypadki możliwych nadużyć nie zostaną zamiecione pod dywan i ujrzą światło dzienne. Położy to kres korupcji w rejonie wileńskim, a nieroztrwonione środki będzie można przeznaczyć na rozwój ochrony zdrowia, remonty dróg lokalnych oraz inne ważne zadania na rzecz mieszkańców rejonu wileńskiego.

Ścisła współpraca obu frakcji

Prezesem nowo wybranej frakcji opozycyjnej „STOP KORUPCJI” została Renata Sobieska, zastępcą – Robert Rackiewicz, do składu frakcji weszli ponadto Stanisław Adomajtis, Wiktor Bojarowicz, Mirosława Klim, Anna Miluszkiewicz, Maria Rekść, Zbigniew Sinkiewicz i Zygmunt Żdanowicz. Natomiast we frakcji AWPL-ZChR zasiadają Waldemar Urban (prezes), Teresa Dziemieszko (wiceprezes), Tadeusz Andrzejewski, Krystyna Boroszko, Iwona Kazakiewicz, Edyta Klimaszewska, Waldemar Korzeniewski, Honorata Romanowska, Stanisław Zajankowski. Obie frakcje dzisiaj zawarły porozumienie o ścisłej współpracy i wspólnych posiedzeniach.

Biuro prasowe AWPL-ZChR