Menu / szukaj

Poprawka gwarantująca sprawiedliwy zwrot ziemi w Wilnie

W Sejmie na początku marca została zarejestrowana poprawka autorstwa posłów Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin, w której proponuje się dla prawowitych właścicieli ziemi znacjonalizowanej przez sowietów w miastach przydzielenie następnej, drugiej działki pod budownictwo indywidualne w ramach rekompensaty za zabudowaną bądź z innej przyczyny niezwracaną ziemię.

Reforma rolna, a wyjątkowo jej etap, kiedy to ziemia stała się własnością ruchomą i była „przenoszona” z jednego samorządu do drugiego, najbardziej uderzyła i skrzywdziła Polaków na Litwie. Większość prawowitych właścicieli, którzy do tej pory nie odzyskali ziemi ojców, stanowią Polacy.

Pomimo rozpoczęcia procesu restytucji ziemi przed 35 laty do dziś dnia znaczna część osób ubiegających się o zwrot jak na razie ją nie odzyskała. Szczególnie tragiczna sytuacja jest w mieście Wilnie, gdzie kilka tysięcy obywateli, w absolutnej większości Polaków, wciąż czeka na sprawiedliwy zwrot. Jednak władze proponują zamiast ziemi symboliczną rekompensatę pieniężną około 30 euro za ar, chociaż cena rynkowa ziemi w Wilnie jest wyższa 500 – 1000 razy!?

Poprosiliśmy o komentarz w tym temacie przewodniczącego AWPL-ZChR Waldemara Tomaszewskiego, który stwierdził, że powyższe poprawki są realizacją umowy nowej koalicji rządzącej. „Negocjując umowę koalicyjną szczególny akcent kładliśmy na kwestie oświaty mniejszości narodowych i sprawiedliwy zwrot ziemi dla jej prawowitych właścicieli. Udało się osiągnąć porozumienie, że w kwestii formowania klas dla mniejszości narodowych będą przewidziane znaczące ulgi, a byli właściciele otrzymają za niezwróconą ziemię drugą działkę pod budownictwo indywidualne jako rekompensatę. W związku z tym, że struktury rządowe zwlekają z realizacją umowy koalicyjnej nasi posłowie Czesław Olszewski, Rita Tamašunienė i Jarosław Narkiewicz zarejestrowali ostatnio dwie ważne poprawki. Pierwsza mówi o zmniejszeniu dwukrotnie, a nawet trzykrotnie, gdzie nauczanie jest prowadzone w 3 językach, wymogów kompletacji klas. Druga poprawka właśnie gwarantuje sprawiedliwe zakończenie zwrotu ziemi” – powiedział Waldemar Tomaszewski.

Jak informowaliśmy na naszym portalu, mer Wilna Valdas Benkunskas w sposób skandaliczny w ubiegłym roku ogłosił, że wolnej ziemi w stolicy nie ma i zakańcza proces zwrotu ziemi dla byłych właścicieli oraz ich spadkobierców. Stwierdzenie mera okazało się wierutnym kłamstwem, gdyż po upływie kilku miesięcy z kolei ogłosił, że zaczyna sprzedaż dla prywatnych osób na aukcji kilkaset wolnych działek ziemi w Wilnie.

www.L24.lt